terça-feira, 27 de novembro de 2012

Dzisiaj mial byc post o poczatkach mojego marzenia ale niestety sila wyzsza sprawilam iz to jeszcze nie dzis. Mialy tez byc kominy z materialow z poprzedniego posta ale rozeszly sie w mgnieniu oka i nie ma fotek. Dlatego dziaiaj zachecam Was do wziecia udzialu w Candy w sklepie eTasiemka.



Cudenka sa do wygrania wiec goraco polecam. Candy trwa do 5 grudnia wiec jeszcze macie sporo czasu. A tutaj link: http://szyjesobie.blogspot.pt/2012/11/kolorowe-candy-z-okazji-miesiecznicy.html

powodzenia

pa

inesy

quarta-feira, 14 de novembro de 2012

Zapowiedzi

Juz wczoraj chcialam o tym napisac ale brakowalo fotek. Dzisiaj popstrykalam kilka i odrazu wzielam sie za posta.
Wczoraj bylam na mega materialowych  zakupach. Sklep w ktorym sie zaopatruje juz od jakiegos czasu jest poprostu mega. Ma taki wybor materialow, ze glowa boli i do tego maja scinki w tak promocyjnych cenach, ze nie mozna sie powstrzymac.No i ja zazwyczaj kupuje wlasnie te scinki. Sa to kawalki materialow o wymiarach 1x1,5m, wiec dosc spore i zawsze mozna cos z tego uszyc. Nawet jesli potrzeba wiecej to zawsze znajdzie sie drugi kawalek. Najtansze scinki kosztuja 1€ wiec uwierzcie mi, ze jak na tutejsze warunki to jest to mega tanio. Materialki sa bardzo fajne i kolorowe, zreszta sami popatrzcie:





Z czesci powstana wczoraj wspomniane kominy a z kolejnej jakas garderoba dla mnie. Juz mama pewne pomysly ale jeszcze nic na sto procent.


Ale moje zakupy nie poprzestalam tylko na tym. Juz od jakiegos czasu marzy mi sie plaszczyk zimowy ale taki asymetryczny i z kombinacja materialow. Chcialam kupic ale niestety cena mnie odstraszyla wiec postanowilam, ze sama sobie uszyje. Tyle, ze nie mam jeszcze wprawy w szyciu "wysokiej klasy" ubioru wiec poprosilam kolezanke o pomoc. Ona szyje juz od bardzo wielu lat i zreszta do tego jeszcze jest stylistka wiec z jej pomoca napewno mi sie uda.
Marzy mi sie to:



A oto materialy na marzenie:


No to do roboty:)

Pa:)

Ps.Jeszcze wezme sie za odwage i uszyje sobie prosty plaszczyk i to zupelnie sama a kto wie, moze calkiem niebawem. 


inesy



terça-feira, 13 de novembro de 2012

Zyje, zyje i szyje:)


Jestem  i calkiem dobrze sie mam. Nie mialam jakos czasu zeby sie wczesniej pochwalic ale mam ja. Kupilam. Yupi...!!! Jak to stwierdzil moj maz " ZYCIE NABRALO SENSU". Oczywiscie droczyl sie ze mna ale tak naprawde to ma troche racji. W sumie to spelnilo sie moje male wielkie marzenie.




Dokupilam do tego mojego szczescia nozyczki (motyw z zebra). Zachwalam sobie i oczywiscie polecam.


No i zeby tego bylo malo to jeszcze pokusilam sie o dodatkowe akcesoria. Komplet z nozyczkami  (bialej wersji) juz mialam bo dostalam od mojej mamuni w prezencie a tym razem dokupilam sobie zestaw do odbijania wykrojow. Mysle, ze w PL nie byl dostepny. Arkuszy jest 5 i sa dosyc duze, w zestawie takze byla kreda i naparstek do szpilek.


No i oczywiscie wyprobowalam moja maszynke no bo jakby inaczej. A oto sa efekty:

Dwa worki na chlebus. Sa z folia w srodku aby chleb nie wysychal. Sa dosyc pojemne. Pomysl wlasny.

                                   



Dodatkowo uszylam kominy na zamowienie.









Jutro dalej historia z kominami... czyli powtorka z rozrywki:)

Pa:)

inesy