Wczoraj bylam na mega materialowych zakupach. Sklep w ktorym sie zaopatruje juz od jakiegos czasu jest poprostu mega. Ma taki wybor materialow, ze glowa boli i do tego maja scinki w tak promocyjnych cenach, ze nie mozna sie powstrzymac.No i ja zazwyczaj kupuje wlasnie te scinki. Sa to kawalki materialow o wymiarach 1x1,5m, wiec dosc spore i zawsze mozna cos z tego uszyc. Nawet jesli potrzeba wiecej to zawsze znajdzie sie drugi kawalek. Najtansze scinki kosztuja 1€ wiec uwierzcie mi, ze jak na tutejsze warunki to jest to mega tanio. Materialki sa bardzo fajne i kolorowe, zreszta sami popatrzcie:
Z czesci powstana wczoraj wspomniane kominy a z kolejnej jakas garderoba dla mnie. Juz mama pewne pomysly ale jeszcze nic na sto procent.
Ale moje zakupy nie poprzestalam tylko na tym. Juz od jakiegos czasu marzy mi sie plaszczyk zimowy ale taki asymetryczny i z kombinacja materialow. Chcialam kupic ale niestety cena mnie odstraszyla wiec postanowilam, ze sama sobie uszyje. Tyle, ze nie mam jeszcze wprawy w szyciu "wysokiej klasy" ubioru wiec poprosilam kolezanke o pomoc. Ona szyje juz od bardzo wielu lat i zreszta do tego jeszcze jest stylistka wiec z jej pomoca napewno mi sie uda.
Marzy mi sie to:
A oto materialy na marzenie:
No to do roboty:)
Pa:)
Ps.Jeszcze wezme sie za odwage i uszyje sobie prosty plaszczyk i to zupelnie sama a kto wie, moze calkiem niebawem.
inesy

Sem comentários:
Enviar um comentário